Psia Terapia

W dżungli życia,w życia buszu zawsze Ci pomogą cztery łapy, para uszu, oczy, nos i ogon . L.J.Kern

Wpisy

  • sobota, 10 marca 2007
    • Nasz kochany, mądry pies.

      Teri (Terlano), urodził się 11 września 2004 roku. Jest Flat Coater Retrieverem. Jeżeli interesuje kogoś ta rasa, to polecam stronę www.fcr.vel.pl. Od grudnia 2004 mieszka z nami tzn. z całą moją 5 osobową rodzinką. Moje dzieciaki były wtedy jeszcze małe (2l., 3,5r., 7l.) i Teri z anielskim spokojem znosił ich szalone zabawy w domu. Tak zaczęłam myśleć o dogoterapii...

      Od maja 2006 pracuję z moim psem. Początkowo mieliśmy zajęcia w szkole specjalnej, głównie z dziećmi z mózgowym porażeniem dziecięcym. Teraz pracuję indywidualnie z 2 dzieci z ADHD.

      Szkolenie

       

      Teri pierwszy raz poszedł na szkolenie przed ukończeniem 12 miesięcy. Nigdy jego zachowanie nie sprawiało nam kłopotu, ale uważałam, że wspólna praca dobrze nam zrobi, a warto żeby nauczył się np. ładnie chodzić przy nodze. Tak zaczęliśmy tradycyjne, 3 miesięczne szkolenie PT przeznaczone dla młodych psów. Teri łapał wszystkie komendy dość szybko (naprowadzany na jedzonko), ale widziałam, że nuży go chociażby chodzenie w kółko, chodzenie w kółko, chodzenie w kółko...(czy Was też to nuży?)

      Kilka miesięcy później sama pojechałam na szkolenie z dogoterapii do fundacji DOGTOR i tam dowiedziałam się, że najlepsze szkolenie dla psa terapeuty to szkolenie metodami pozytywnymi np. klikerem.

      W maju (21.05.2006r.) pojechałam na egzamin z Terim do Bydgoszczy, na psa terapeutycznego I klasy. Egzamin sprawdza predyspozycje psa do dogoterapii, podstawowe wyszkolenie, lecz nie jest honorowany przez Polski Związek Kynologiczny. Wciąż jeszcze brak prawnie ustalonych standardów w Polsce, dotyczących egzaminowania psów do dogoterapii. Fundacje dogoterapeutyczne same ustalają próby jakie powinien przejść pies terapeutyczny i na tej podstawie organizują egzaminy na psa terapeutycznego I i II klasy. Teri zdał egzamin na bardzo dobrze (choć nie doskonale), co i tak uważałam za sukces, bo przeciez do tej pory właściwie sama go szkoliłam... Od tego czsu zaczęliśmy pracować w dogoterapii i to dopiero uważam za prawdziwy egzamin dla mojego psa! 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      anna.schmidt
      Czas publikacji:
      sobota, 10 marca 2007 10:15

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

tekst alternatywny

Szczypta Świata - produkty Fair Trade, yerba mate, muzyka Putumayo, chusty do noszenia dzieci, biżuteria etniczna Psy, rasy psów, pies w hodowli, psy rasowe, wszystko o psach PustaMiska - akcja charytatywna

Opcje Bloxa