Psia Terapia

W dżungli życia,w życia buszu zawsze Ci pomogą cztery łapy, para uszu, oczy, nos i ogon . L.J.Kern

Wpis

sobota, 06 lipca 2013

3 pokolenie, czyli o rzeźni, weterynarzach i wyborach

Dawno temu, tuż po II wojnie światowej w pewnym wielkopolskim mieście szukano weterynarza, aby zajął się badaniem mięsa w starej rzeźni, w której wcześniej prosperowali Niemcy. Tym weterynarzem został mój dziadek. Zamieszkał wraz z rodziną w jednym z domów przy rozległych terenach należących do rzeźni. Można powiedzieć, że przy rzeźni upłynęło dzieciństwo mojego ojca i nie pamiętam z jego opowieści jakichkolwiek traumatycznych wspomnień związanych z miejscem zamieszkania. Przeciwnie, wspominał dwa teriery, bardzo do Kiki podobne, które  z nim mieszkały, a potem ich potomstwo, króliki które niby były hodowane na mięso, ale nikt nie miał serca ich zabić, więc też mnożyły się na potęgę, a potem były rozdawane sąsiadom i ślad ręki, oraz inicjały, które odcisnął na świeżym tynku przy oknie gdzie miał pokój. Kiedy przejeżdżałam obok tych budynków wiedziałam gdzie patrzeć, aby ten ślad widzieć.

Jak to ze starymi, poniemieckimi budynkami bywa, po rzeźni i przyległych do niej domach, dziś nic już prawie nie zostało, poza fragmentem zabytkowej wieży, która została wkomponowana w nowoczesną bryłę brzydkiego supermarketu. Zostało też zainteresowanie weterynarią, które przeszło na jednego z synów, brata mojego ojca. Losy rzuciły go w zupełnie inną część Polski, gdzie również zajmował się "wielkim zwierzem", czyli końmi, krowami, owcami, świniami, w okolicznych gospodarstwach rolnych.

Nastolatek nie znał zupełnie pradziadka, a wujka-dziadka też nie pamięta. Niedawno stanęliśmy przed wyborem dalszej, ponadgimnazjalnej edukacji Nastolatka i pojawił się dylemat: liceum, czy technikum, a jak technikum, albo liceum to jaki profil? Humanistą się Nastolatek nie czuł (choć to błąd bo matka, czytać autorka tekstu, twierdzi, że Nastolatek jakiś dryg literacki ma i zacięcie do czytania), matematyk  z Nastolatka średni ( a szkoda, bo informatyk niezły, ale bez matematyki, to w przyszłości o politechnice może zapomnieć), pozostała... przyroda (to po mamie i tatusiu :) Ostatecznie problem wyboru dalszej szkoły rozwiązał w lutym sam system oświatowo-edukacyjny, zezwalając na otworzenie w Poznaniu, po raz pierwszy w tym roku, nowego kierunku: technika weterynarii. Nastolatek nie zastanawiał się więc wiele tylko wystartował do owej placówki, licząc, że przebije się przez prawie 80 osób chętnych i zostanie przyjęty na nowy kierunek. No i udało mu się. Ale czy będzie z tego trzeci weterynarz w rodzinie, to się dopiero okaże... życie bywa "zakręcone", a zwłaszcza nastolatki ;)

A dlaczego o tym w Psiej Terapii? Bo myślę sobie, że jednak na ten wybór nie miały wpływu zawodowe tradycje rodzinne, tylko nasz stosunek do zwierząt, a zwłaszcza nasze psy i inne zwierzaki, które przewinęły się przez Nastolatka życie.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
anna.schmidt
Czas publikacji:
sobota, 06 lipca 2013 18:13

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • damakier1 napisał(a) komentarz datowany na 2013/07/07 13:27:15:

    Gratuluję Nastolatkowi! :))) Bardzo bym chciała od czasu do czasu przeczytać jaką relację z jego edukacj, bo mój wnuk, który właśnie z podstawówkowicza w gimnazjalistę się przedzierżgnął, od paru już lat zdecydowanie weterynarzem być zamierza.

  • anna.schmidt napisał(a) komentarz datowany na 2013/07/07 14:20:09:

    Dziękuję w imieniu Nastolatka, który już na wakacjach bywa. Jeśli zechce mi uchylić edukacyjnego rąbka tajemnicy, to napiszę. Z drzwi otwartych wrażenie na mnie zrobiły prawdziwe szkielety zwierząt, a zwłaszcza anatomia końskiej głowy (objaśniania przez pana z Uniwersytetu Przyrodniczego, bo to kierunek w kooperacji z owym uniwersytetem). Chyba ja bym się też mogła też do takiego technikum zapisać ;)

  • cer-era napisał(a) komentarz datowany na 2013/07/10 19:33:28:

    Dobry weterynarz to skarb! Nastolatkowi życzę dużo siły i powodzenia na tej ścieżce edukacyjnej :-) Tez kiedyś chciałam zostać weterynarzem, ale przestraszyłam się, że nie dam sobie rady z dużym ładunkiem cierpienia i bólu zwierząt. U nas w rodzinie niestety tradycji weterynaryjnych nie ma, jest za to dużo mundurowych i niestety myśliwych. Mam nadzieję, że kiedy Nastolatek Twój się wykształci i rozpocznie pracę to stosunek ludzi do zwierząt będzie na dużo wyższym poziomie świadomości i empatii i, że praca przyniesie Jemu dużo satysfakcji a zwierzętom dużo zdrowia i radości życia.

Dodaj komentarz

Kalendarz

Listopad 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

tekst alternatywny

Szczypta Świata - produkty Fair Trade, yerba mate, muzyka Putumayo, chusty do noszenia dzieci, biżuteria etniczna Psy, rasy psów, pies w hodowli, psy rasowe, wszystko o psach PustaMiska - akcja charytatywna

Opcje Bloxa