Psia Terapia

W dżungli życia,w życia buszu zawsze Ci pomogą cztery łapy, para uszu, oczy, nos i ogon . L.J.Kern

Wpis

niedziela, 21 kwietnia 2013

O komunikacji

Nie jest prawdą, że tylko kontempluję piękno wiosny. Wychodzę czasem ze swojego świata i zaglądam  na cudze blogi, fora, coś tam czasem poczytam w necie. I pewnie gdyby mnie znowu wewnętrzna żałość nie wzięła na to co do mnie dociera, dalej siedziałabym zakopana w bratkach, dzieciach, psach i medytacji. Ale jak widzę, gdy z pozornie dobrej sprawy można zrobić kość niezgody, to mobilizuje mnie to do popukania w klawiaturę. 

To o czym chcę napisać nie dotyczy tylko obrońców zwierząt i środowiska dogoterapeutów, tylko całego naszego społecznego świata, choć do napisania tych kilku zdań skłoniła mnie właśnie dyskusja związana z propagowaniem  zachowania chroniącego dobro psa. Niby sprawa słuszna, ktoś oburza się na zachowanie kogoś innego, które jego zdaniem jest niewłaściwym pstępowaniem względem posiadanego przez tę osobę psa tylko, że z tego oburzenia niestety zawsze wychodzą dwie, skłócone strony o odmiennych poglądach. Niewiele się zmienia poza tym, że jedna strona nie życzy sobie takich uwag i się na nie zamyka, a druga strona krytykuje małostkowość tej pierwszej. I tak się kończy wymiana poglądów: jeden zostaje agresorem, drugi głupim, nie potrafiącym wyciągać właściwych wniosków. 

Więc jak rozmawiać? Jak dotrzeć do kogoś o odmiennych poglądach? Nie ma na to panaceum. Nie napiszę tu o żadnej manipulacji, ani o tym jak wpływać na ludzi.  Napiszę tylko o tym jak rozmawiać z innymi, tak aby nie zamykać rozmowy, tylko otworzyć się na rozmówcę i wzajemną weryfikacje poglądów. 

Tę dobrą radę można by zmieścić w jednym zdaniu: "Kocham Cię, ale nie akceptuję tego co robisz". To takie magiczne zdanie, którym czasem psychologowie posługują się tłumacząc jak karcić złe zachowania dzieci. Ale jest to też magiczne zdanie, które warto mieć przed oczami jak rozmawia się z kimś kto naszym zdaniem źle robi. "Szanuję cię, widzę w tobie CZŁOWIEKA, ale nie podoba mi się to co chcesz zrobić, lub to co robisz." A  w tym CZŁOWIEKU mieści się ciekawość jego motywacji do danego zachowania, zrozumienie dla faktu, że może nie widzieć zła w tym zachowaniu, że mogą nim kierować różne pragnienia, chęć akceptacji jakiegoś środowiska, lęki, czy zwyczajne zagubienie. Mam czasem wrażenie, że jak łatwo niektórzy potrafią takie niuanse zobaczyć w zwierzętach, tak mają zamknięte oczy na ludzkie słabości, pokrętną ludzką naturę i generalnie mniejszą akceptację  tego co się z człowieczą naturą wiąże.

Dodatkowo im więcej w nas pragnień aby inni myśleli tak jak my i sądów, że tylko nasze poglądy są słuszne, tym bardziej niestety skłonni jesteśmy do  niechęci do rozmówcy, kiedy myśli inaczej. Warto  pamiętać, że cechą dojrzałej osobowości jest właśnie umiejętność tolerancji dla inności w osobowości kogoś drugiego.  Z ludźmi jest  podobnie jak ze zwierzętami, jeśli zamkniemy kogoś w klatce z własnymi przekonaniami, to drugi może jedynie nam się odgryźć jeśli ma inne przekonania, bo za ciasno się w tej klatce robi. Więc może lepiej zostawić klatkę otwartą i zamiast oceniać, popytać o motywację, zrozumieć świat innych i wtedy zaproponować  swoje widzenie na daną sprawę. Bo zmiana poglądu jest możliwa tylko jeśli ktoś ma poczucie, że sam dokonał wyboru i że czyjaś sprawa stała się również jego sprawą. Jeśli więc nie chcę  zamknąć rozmowy od samego początku, to nie zapraszam do swojej klatki pod groźbą odrzucenia, jeśli do niej nie wejdzie. O ileż łatwiej by się rozmawiało ludziom gdyby było w nich więcej ciekawości i dobrego patrzenia na innego człowieka... 

A tak trochę już z "innej beczki" i mniej psychologizująco, to przypominam, że jutro będzie Światowy Dzień Ziemi. W szkole moich dzieci ten dzień utożsamiono z dniem sprzątania, więc lecę przygotować ściereczki i ekologiczne płyny do mycia ławek ;)

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
anna.schmidt
Czas publikacji:
niedziela, 21 kwietnia 2013 19:12

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • lesniczy.lp napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/27 20:40:06:

    bo to takie dziwne podejście, że Dzień Ziemi należy uczcić sprzątaniem paru paierków... A nie lepiej posprzątać ludziom w głowach? zwrócić uwagę na problem poszanowania przyrody, na niszczone piękno?

  • anna.schmidt napisał(a) komentarz datowany na 2013/04/28 13:06:27:

    Dla szkoły to mniejszy pożytek z takiego uczenia, bo szmatki do sprzątania i środki pozostały już w szkole i zasiliły wyposażenie szkolnych sprzątaczek. I tak Dzień Ziemi w świadomości miejskiego ucznia staje się sprzątaniem papierków i czyszczeniem ławek. Ale mam nadzieję, że nie wszędzie tak było.

Dodaj komentarz

Kalendarz

Maj 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

tekst alternatywny

Szczypta Świata - produkty Fair Trade, yerba mate, muzyka Putumayo, chusty do noszenia dzieci, biżuteria etniczna Psy, rasy psów, pies w hodowli, psy rasowe, wszystko o psach PustaMiska - akcja charytatywna

Opcje Bloxa